Miejsce pamięci
Staś Bańburski
2023–2026
Galeria
1
Zdjęcia
Historia życia
Staś – nasz ukochany Synku
Staś przyszedł na świat 7 lipca 2023 roku i od pierwszej chwili stał się całym naszym światem.
Był naszym małym, radosnym chłopczykiem. Miał piękny, charakterystyczny uśmiech i potrafił jednym spojrzeniem rozjaśnić cały dzień. Kochał zabawę, swoje zabawki, samochodziki i oczywiście swoje ukochane mleczko. Uwielbiał, kiedy wokół niego coś się działo, a wszystkie zabawki najchętniej wysypywał naraz. ❤️
Staś był młodszym braciszkiem Czarka, ukochanym synkiem mamy i taty. Był tak bardzo kochany – przez swoją rodzinę i przez wszystkich, którzy mieli szczęście go poznać.
Jego życie nie było łatwe. Przyszło nam zmierzyć się z chorobą, szpitalami, strachem i walką o każdy kolejny dzień. Mimo wszystko Staś pozostawał naszym Stasiulkiem – naszym dzieckiem, naszym uśmiechem i naszym największym szczęściem.
30 marca 2026 roku jego serduszko przestało bić.
Miał zaledwie 2 lata i 8 miesięcy.
Od tamtej chwili uczymy się żyć bez jego głosu, uśmiechu, małych rączek i codziennej obecności. Ale miłość do dziecka nie kończy się wraz z jego śmiercią.
Staś nadal jest częścią naszej rodziny. Jest w naszych wspomnieniach, w zdjęciach, w każdym „pamiętasz, jak…”, w naszych sercach i w każdym dniu, który przeżywamy bez niego.
Nie możemy już go przytulić, ale możemy go kochać.
I będziemy kochać go już zawsze.
Kochamy Cię, Synku.
Na zawsze. ❤️
07.07.2023 – 30.03.2026
Staś przyszedł na świat 7 lipca 2023 roku i od pierwszej chwili stał się całym naszym światem.
Był naszym małym, radosnym chłopczykiem. Miał piękny, charakterystyczny uśmiech i potrafił jednym spojrzeniem rozjaśnić cały dzień. Kochał zabawę, swoje zabawki, samochodziki i oczywiście swoje ukochane mleczko. Uwielbiał, kiedy wokół niego coś się działo, a wszystkie zabawki najchętniej wysypywał naraz. ❤️
Staś był młodszym braciszkiem Czarka, ukochanym synkiem mamy i taty. Był tak bardzo kochany – przez swoją rodzinę i przez wszystkich, którzy mieli szczęście go poznać.
Jego życie nie było łatwe. Przyszło nam zmierzyć się z chorobą, szpitalami, strachem i walką o każdy kolejny dzień. Mimo wszystko Staś pozostawał naszym Stasiulkiem – naszym dzieckiem, naszym uśmiechem i naszym największym szczęściem.
30 marca 2026 roku jego serduszko przestało bić.
Miał zaledwie 2 lata i 8 miesięcy.
Od tamtej chwili uczymy się żyć bez jego głosu, uśmiechu, małych rączek i codziennej obecności. Ale miłość do dziecka nie kończy się wraz z jego śmiercią.
Staś nadal jest częścią naszej rodziny. Jest w naszych wspomnieniach, w zdjęciach, w każdym „pamiętasz, jak…”, w naszych sercach i w każdym dniu, który przeżywamy bez niego.
Nie możemy już go przytulić, ale możemy go kochać.
I będziemy kochać go już zawsze.
Kochamy Cię, Synku.
Na zawsze. ❤️
07.07.2023 – 30.03.2026
Od bliskich
0
Wspomnienia
Nie ma jeszcze opublikowanych wspomnień. Możesz zostawić pierwsze.